deficyt demokratyczny

PDF  Drukuj  Email

W Polsce maleje poziom uczestnictwa w tradycyjnych formach życia politycznego. Rośnie niechęć do partii politycznych, poziom członkostwa w nich jest niewielki, ludzie coraz rzadziej podpisują petycje, czy choćby kontaktują się z politykami i urzędnikami. By radzić sobie z tym zjawiskiem, ogólnie nazywanym problemem demokratycznego deficytu, na świecie coraz częściej eksperymentuje się z nowymi formami prowadzenia życia publicznego i politycznego, które zbiorczo nazywa się demokracją deliberatywną.

Tego rodzaju inicjatywy podejmowane są w szczególności w Wielkiej Brytanii, USA, Szwajcarii czy Niemczech, ostatnio także w Polsce.

Bazują na potrzebie bezpośredniego uczestnictwa obywateli w polityce oraz prowadzeniu jej jako merytorycznego i pogłębionego rozważania nad rozmaitymi konkurencyjnymi rozwiązaniami.

Model demokracji deliberatywnej (lub dyskursywnej) zakłada włączenie obywateli w procesy decyzyjne – dotyczące legislacji, przestrzeni miejskiej itp., najczęściej poprzez organizację debat i konsultacji na temat określonej kwestii czy problemu. W zamierzeniu, dzięki zaproszeniu zwykłych ludzi do dyskusji, społeczeństwo może wyrobić sobie opinię w oparciu o możliwie pełny zasób informacji; władza i administracja z kolei ma szansę pogłębić rozpoznanie oczekiwań obywateli i lepiej na nie odpowiedzieć.

Konsekwencje:

• Próby stosowania takich rozwiązań w procesie decyzyjnym podejmowane są także w Polsce (ich przykłady znaleźć można na portalu partycypacjaobywatelska.pl). Sektor pozarządowy może włączyć się w ich organizację i promocję.

• Deliberacje są bardzo ważne z punktu widzenia kształtowania opinii publicznej oraz pogłębiania wiedzy różnych stron i interesariuszy. Bardzo ważny jest jednak również moment przekładania dyskusji na decyzje – rolą organizacji pozarządowych może być dbanie o to, by decyzje te były jak najkorzystniejsze dla społeczeństwa.

• Demokracja deliberatywna oddaje głos obywatelom, ograniczając poniekąd rolę „pośredników” - zatem także organizacji pozarządowych. W takiej formie funkcjonowania życia publicznego niektóre na nowo będą musiały szukać dla siebie miejsca.